niedziela, 19 marca 2017

Szybkie wyjście z Liren my color code

hej  po dłuższej przerwie to tak jest jak ma  się male dziecko, w końcu Franio kończy 5 miesięcy dzisiaj :)
Przekonałam  się do szybkich rozwiązań przy nakładaniu makijażu podkład albo  kem bb roztarty palcami bo tak szybciej i cały makijaż robię w 7 min.Mały jest taki że muszę się nim interesować wiec to na szybko.
Cała  gama składa się z 4 odcieni które można dobrać przez odcienie twarzy jest zasada przykładania chust i dobraniu w jakim odcieniu nam jest dobrze,tą metodę nie tylko stosuje się nie tylko w kosmetykach ale jak wiemy przy doborze ubrań jak i ostatnio widziałam w" ostrym cieciu .








U mnie sprawdziły się dwa podkłady typ Lato i Zima  mieszam je ze sobą i pięknie wyglądają utrzymują się cały dzień i nawet jak idę na rowery i spocę się jak świnka zostaje na twarzy.
Jak dla mnie to idealny podkład nakładam rano i wieczorem jest jeszcze :) 

Fakt że to odcienie jak poleżą  to robią się ciemniejsze ale mi to nie przeszkadza wiec dlatego w odpowiednich proporcjach  je mieszam.
Cena też fajna 24 zł
opis każdej pory roku   znajduje się  na pudełkach co pozwala dokładnie dobrać odpowiedni odcień.

Miałyście może te podkłady jaki polecacie inny ?


poniedziałek, 2 stycznia 2017

Antycellulitowy Endo-masaż Liren

Witam w nowym roku z nowymi postanowieniami które towarzyszą mi od grudnia jak od czasu kiedy urodziłam syna.Jak wiadomo każda kobieta po urodzeniu dziecka boryka się ze zbędnymi kilogramami,a mi zostało ich 5.Urodziłam dziecka 19 października przez cesarkę wiec od razu nie mogłam ćwiczyć jedni  mówią ,że można po 12 tyg ja już po 8 byłam na rowerkach jak i ćwiczyłam w domu oraz biegałam.
Całą ciąże borykała się z cellulitem i teraz  mi dalej został i całą ciąże używałam tego olejku kiedy go dostałam myślałam że starczy mi na 4 tyg przy codziennym stosowaniu, na początku ciąży używałam codziennie później 2 razy w  tyg. i jeszcze mi zostało tyle  ile widzicie .Jedyne co zmieniłam to bańkę chińska  na większą.


Opakowanie super poręczna butelka,zapach cudowny  jak dla mnie .
Cena 29,99 za100ml

W skład innowacyjnego kosmetyku wchodzą olejki – arganowy, ryżowy i sojowy. Pielęgnują skórę, intensywnie ją nawilżając i wygładzając. Prawdziwa siła tkwi jednak w wyszczuplającym kompleksie Slim Pro zawierającym wyciąg z alg Tisochrisis lutea. Formuła aktywuje proces lipolizy, czyli rozpadu tłuszczu w tkance tłuszczowej. Podczas masażu sylwetka jest więc modelowana, a spalanie tłuszczu przyspieszone. Skóra staje się jędrna, a nierówności znikają.Bańka działa pod ciśnieniem,co powoduje przepływ limfy,pobudza krążenie.
 Kiedy chodzi o pozbycie się kilogramów czy pomarańczowej skórki to sam preparat nie nie zdziała cuda więc nie macie szans na pozbycie się tego,jak będziecie mieć dietę i ćwiczyć to efekty  będą i lepsze.
Mogę wam polecić ten olejek  jak i inne rzeczy na cellulit  żeby zapobiegać jego powstawanie.

tak zaleca producent:
 Pierwsze efekty redukcji cellulitu z Lirene Antycellulitowa ENDERMOLOGIA widoczne są już po 4 – 5 zabiegach! Aby uzyskać oczekiwany rezultat i latem cieszyć się idealnie gładką skórą bez widocznych nierówności, wystarczy wykonywać masaż w odstępach 2-3 dniowych, a następnie raz w tygodniu dla podtrzymania efektu.


A wy jak radzicie sobie z tym problemem ?/

wtorek, 20 grudnia 2016

Rimmel-Wake Me Up

hej 
Jak tam przed świętami,gorączka jest ,prezenty macie ?
Ja się już doczekać nie mogę zostało 4 dni.
Dzisiaj przychodzę z podkładem który kupiłam latem ale teraz postanowiłam go przetestować.

Zacznę od tego,że moja cera to cera mieszana w stronę suchej,kolor który wybrałam to 100 Ivory.
Skusił mnie tym że jest rozświetlający a moja cera przy dziecku to cera zmęczona,wiec jak to się mówi musiał poczekać na odpowiedni czas.
cena podkładu ok 40 zł opłaca się kupić jak są promocje w rossmanie.
zapach hmm mocny osobiście nie lubię jak mi pachnie tak intensywnie, ale za plusy mogę go używać.
Plusem jest również konsystencja ani za lekka ani za ciężka ,posiada również fajny dozownik który pozwala nam wydobyć tyle ile chcemy podkładu który się nie marnuje.Odcień podkładu tez jest ok nie ciemnieje na mojej twarzy więc to jest najważniejsze.

Nakładanie go na twarz przy pomocy  pędzla to się u mnie nie sprawdziło,w grę wchodzi albo gąbeczka albo nasze palce,nie zostawia zacieków.
Mogę wam polecić czystym sumieniem ten podkład.
Miałyście go, i jak się u was sprawdził ?


zapraszam na nowego bloga tematyka dziecięca http://galgankowyblog.blogspot.com/

czwartek, 8 grudnia 2016

Mikołajowy projekt denko

Witam
Musze się zebrać w sobie żeby systematycznie pisać,jakoś z dzieckiem mi to nie idzie liczę na to że się postaram.Teraz też wróciłam do ćwiczeń.


Dzisiaj was zapraszam na projekt denko dawno takiego u mnie nie było ,są to produkty do  których mogę powiedzieć że para razy już wróciłam ale teraz mam chwile przemyślenia  nad nimi czy wrócę do i nich .

Nie mogło się obyć tutaj bez produktów na walkę z moim cellulitem i tu przedstawiam:
  Liren żel oraz serum.
Żel miał delikatne drobinki które mam nadzieje że redukowały co nie co na moich nogach, i do tego był w serii serum który był bardzo fajny treściwy i przyjemnie się go rozsmarowywało na nogach.
Płyn ziaja -jakoś do mnie nie przemówił i tym razem poprzednim  kupiłam go jak jechałam na wakacje , szybciej zeszła niebieska formuła nisz woda, nie zmywał dobrze i nie polecam.
Woda ziaja z witaminą C -bardzo przydała się na wakacjach i jako tonik ,przyjemnie pachniała cena ok9 zł
Krem oliwkowy ziaja- Może być ale nie dał rady z cieniami pod oczami które teraz posiadam jako młoda mama. 
Maskary zapewne każda z was już  miała ja na ich temat nie mam zdania do żółtej sukcesywnie co jakiś czas wracam ale czerwona nic nie robiła 
Krem http://saharu88.blogspot.com/2016/07/pierwszy-krem-30.html

Pozostałe produkty były ok, ale czy warte są ciągłego kupowania hmm .
Jaki dobry krem na cienie pod oczami ?? 

Miłego dnia kochane :@

środa, 16 listopada 2016

Stopy bez zgrubień -Liren

Witam,
Ostatnio przy dziecku mam mało czasu ale nadganiam a pogoda nawet nie dopisuje do robienia zdjęć.Więc w takich warunkach trzeba sobie radzić.
Mój syn na szczęście jest na razie grzeczny ale nie kracze bo na początku było ciężko w nocy nie spał a my z nim,teraz trochę lepiej.Nie wyobrażam sobie teraz życia bez niego .

Ale wracając do tematu skarpetek uwielbiam takie rzeczy a tym bardziej że często robią mi się odciski i odgniotki.Miałam juz z firmy Marion takie skarpetki a coraz więcej firm produkuje takie cuda wiec super.

http://saharu88.blogspot.com/2015/11/zuszczanie-dla-stop-skarpetki.html
Recenzja Marion.


Jak zawsze Liren przyciąga swoja szafą graficzną, opakowanie jest ekskluzywne i powiem że skarpetki w środku nie są jak w przypadku Mariom że trzeba dodatkowo nakładać swoją skarpetkę , a d tego nie trzeba wlewać produktu,  w tych skarpetkach jest wszystko szczelnie zamknięte.


Skóra schodziła mi już po 3 dniu i powiem że dużo tego było, i do 7 dni schodziła ideale efekty mam ,skóra jest delikatna,bez zgrubień .Cena to 15,99zł Moja ocena to 10/10  robi to  co ma robić.
Zakładamy je na stopy 60-90 min ja trzymałam 90min przynajmniej miałam  chwile wolnego dla siebie a młodym tatuś się opiekował.


Miałyście może tą maseczkę , a może inną polecacie?

 Miłego dnia :)

poniedziałek, 31 października 2016

Liren jak zawsze zaskakuje

hej
Jak po każdej nocy nie przespanej przychodzi słońce i dobra kawa.A tu nagle dzwonek i co widzę kuriera z paczuszką dla mnie.Liren to zawsze umie nas zaskoczyć i tym razem to zrobili.
Zabieram się już za testowanie bo  jest parę  produktów które od razu przetestuje,zapewne będzie to  korektor oraz maski :)




miłego dnia

sobota, 29 października 2016

Niespodzianka

Witam kochane 
Przepraszam że mnie długo nie było, jak wiecie byłam w ciąży i 19.10.2015 r urodził się nasz syn Franio wiec teraz wracam do was z nową siłą i jako mama 10 dniowego malucha.
A jak tam  u was kochane  jestem ciekawa muszę  wszystkie zaległości nadrobić.
Pozdrawiam 

 

wtorek, 9 sierpnia 2016

Brązujący Balsam pod prysznic

hej hej 
Przychodzę dzisiaj z fajnym produktem którym ratuje moją sztuczną opaleniznę , teraz kiedy jestem w ciąży nie wystawiam się aż tak bardzo na  słońce,bo jak wiadomo  szkodzi..W tym sezonie  stawiam na balsamy brązujące,żeby nie wypaść na bladą.
Jakiś czas  temu dostałam do przetestowania  ten produkt.


 Jak  dla mnie produkt pod prysznic jest ok ponieważ 3 min zawsze mam żeby nałożyć go na ciało i najważniejsze,że nie zostawia żadnego zacieku jak przy zwykłych balsamach opalających.
Producent obiecuje nam skórę muśniętą słońcem i się z tym zgadzam, a dodatkowo sami sobie budujemy krycie, czyli jak często będziemy go nakładać tak budujemy nasza opaleniznę.Koszt tego produktu to ok 17 zł  i 200 ml.
Dla mnie produkt jest bardzo wydajny używam go dwa razy w tyg.





SKŁAD:
Aqua (Water), Dihydroxyacetone, Isopropyl Myristate, Petrolatum, Glycerin, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Propylene Glycol, Polyquaternium-37, Glycerul Stearate, PEG-100 Stearate, Cetearyl Alcohol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Amber Extract, Citric Acid, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum (Fragrance), Amyl Cinnamal, Linalool, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Geraniol, Hydroxycitronellal, Cinnamyl Alcohol, Benzyl Alcohol.

Balsam jest bardzo gęsty wiec szybko się  nie zmywa nawet jak woda leci z pod prysznica  jak dla mnie to plus. ,zapach przyjemny .
Więc ten produkt jest na prawdy wart ceny jak i jak ktoś się boi zacieków to się sprawdza.

 Lubicie samoopalacze, czy stawiacie na naturalną opaleniznę? Miałyście może styczność z produktem od Lirene?

wtorek, 26 lipca 2016

Pierwszy krem +30.

hej kochane 
pogoda idealna jak dla mnie i zapewne dla większości kobiet w ciąży, ja już 7 miesiąc jeszcze dwa i mały będzie z nami :).
Jest czas więc matka szaleje z zakupami dla małego i wczoraj zamówiłam Mr.B.
 Pokój już pomalowany w sumie to całe mieszkanie odnowione,jeszcze pomalować łóżeczko trzeba.

Na dzisiaj mam dla was o swoim pierwszym kremie na zmarszczki,jak to każda kobieta przed 30 nie myśli o tym żeby zacząć używać wcześniej takiego kremu ja już o niego  chwyciłam 3 miesiące temu.


Jak zawsze liren dba o to żeby przyciągnąć nas do opakowania.
cena to 34zł   pojemność 50ml.

Lirene Age ReGENeration hialuronowy krem wygładzający na noc 30+ oparty jest na kompleksie zaawansowanych składników, sprzyjających aktywacji genów różnicowania naskórka. Komórki skóry ulegają pobudzeniu do intensywnych podziałów i odnowy. Zostaje przywrócone głębokie i długotrwałe nawilżenie. Skóra odzyskuje promienny wygląd, staje się aksamitnie gładka i elastyczna. Lirene Age ReGENeration hialuronowy krem wygładzający na noc. zawiera ekstrakt z błękitnej algi pobudza wzrost i odnowę komórkową. Skóra staje się intensywnie wygładzona, elastyczna i aksamitna w dotyku. Zawarty w formule kremu hialuronian długotrwale nawilża i uelastycznia skórę, przyspieszając absorbcję pozostałych składników kremu. Olej z avocado działa odżywczo, stymulując nocny cykl odbudowy komórek skóry. Składniki aktywne, bogate w witaminy A, E, K, B, PP oraz chlorofil i nienasycone kwasy tłuszczowe, niwelują objawy stresu i zmęczenia skóry, jednocześnie przeciwdziałając przedwczesnemu jej starzeniu. 
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,78192,age-regeneration-hilauronowy-krem-wygladzajacy-na-noc-30-.html




krem jest treściwy ale też bardzo szybko się wchłania,dla mnie idealna,a jednocześnie jest lekka.
Ma witaminy :A,E,K,B,PP
olej  z avokado-działa odżywczo, stymulując nocny cykl odbudowy komórek skóry.
Zapach ma  delikatny , nie drażni.
























 krem jest bardzo wydajny, używam go trzy miesiące ,data p otwarciu to 6 miesięcy .
Bałam się że mnie zapcha, ale tak jednak się  nie stało więc za to wielki plus i  na lato idealny. 

Miałyście go może ??

sobota, 9 lipca 2016

Czerwiec w migawce

hej 
Witam w sobotę mam dla was małe podsumowanie czerwca w zdjęciach, ja osobiście lubię takie  posty :)
A wy lubicie , jak chcecie więcej to zapraszam na instagrama https://www.instagram.com/saharu88/

                                                 Testuje  coś nowego ale po miesiącu jest fajna :)
                                         Dzień bez kawy w MC w podróży nad morze :)
                                                        Tośka misia  mój brzuszek :)
                                         Wakacje :) pierwsze chwile nad morzem
                                                                 Wyjście na   Kolacja
                                                              Ostatni dzień :((

                                                     Body jakie znalazłam :)
                                 Ostatnie truskawki i to takie które tylko do picia się nadawały

                            cuda z biedronki z wczoraj :)




Miłego Dnia kochani :)

wtorek, 5 lipca 2016

płyn Dzidziuś

witam i jak to się mówi o zdrowie pytam :)

Już dłuższy czas używam tego płynu do prania jak i swoich i męża ciuchów, ponieważ jeden  z płynów uczulił mnie więc postanowiłam,że przetestuje parę płynów dla dzieci i proszków.
Jak wiecie  jestem w 27 tyg ciąży i czas najwyższy żeby przetestować w czym  będę prała ciuszki dla mojego Syna.Pierwsze testowanie padło na płyn "Dzidziuś " z firmy Polleny.



  Jeżeli chodzi o zapach: bardzo przyjemny delikatny jak dla skóry, nie podrażnia nie swędzi naszej skóry.

Produkt: mało wydajny ale cena do wydajności tez jest bardzo niska i wynosi 7zł.

Skład:
Aqua,
Cocamidopropyl Betaine – substancja myjąca, Coco-Glucoside – substancja myjąca, Glyceryl Oleate – emulgator, Sodium Lauroyl Sarcosinate – środek powierzchniowo czynny, Decyl Glucoside – związek powierzchniowo czynny, Propylene Glycol – humeknat, Prunus Amygdalus Dulcis Seed Extract – ekstrakt ze słodkich migdałów, Inulin – Inulina, substancja nawilżająca, Alpha-Glucan Oligosaccharide – substancja ochronna i stabilizująca skórę, PEG/PPG-120/10 Trimethylolpropane Trioleate – humekant, stabilizator emulsji, Laureth-2 – emulgator, Citric Acid – konserwant, regulator kwasowości, Sodium Benzoate – konserwant, Tetrasodium EDTA – stabilizator,
Płyn dla mnie jest bardzo dobry, jedynie jak mąż przychodzi z roweru to  te ubrania są przepocone z większym potem sobie nie radzi ale jak dla dzieci myślę będzie ok.Czy kupie ponownie ? Tak bo krzywdy nie zrobił a przetestuje jeszcze inne proszki :)

A wy kochane w jaki proszek polecacie dla dzieci??

środa, 29 czerwca 2016

Maseczkowo -Frech White Clay

hej
dawno mnie nie był wiem, ale tu wakacje tu chwilowa przerwa od bloga ale już jestem.
Właśnie zostało 100ni do porodu :)Wakacje i  już po nich szkoda że tak szybko uciekły .
Codziennie sobie uświadamiam że 3 miesiące zostały żebym zobaczyła swojego syna,na razie jestem na kompletowaniu wyprawki.
Zaprasza na instagrama  bo tam jestem:  https://www.instagram.com/saharu88/.

Ale wracam do tematu  będąc w astor znalazłam maseczkę  naturalną i taką jaką lubię sama mogę zrobić i poczuć się jak w Spa.




Maseczka jest super,oczyszcza, jest do cery suchej i wrażliwej, relax jest bardzo  przyjemna ,15 min i już jesteśmy odżywione.
Cena to 8 zł za 100g , ja os maseczki tyle oczekuje  nie wiem jak wy ?





czwartek, 9 czerwca 2016

foto mix:)

hej :)
Jeszcze 10 dni i jedziemy nad morze jak się doczekać  nie mogę.Zakupy prawie zrobione jeszcze kosmetyczne trzeba zrobić i mogę jechać.
Dawno nie było u mnie takiego postu ale mam ochotę i lubię sama takie oglądać więc sama się skusiłam i  zrobiłam.

A wy gdzie jedziecie na urlop?




Miłego dnia:)

sobota, 4 czerwca 2016

Niespodzianka Liren

Siedzę sobie w domku godzina 14:20  o domofon dzwoni może maż dzwoni a tu otwieram i kurier.
Miłe zaskoczenie na sobotni dzionek, a myślałam że w przyszłym tyg przyjdzie a tu jednak nie.Paczka cudnie zapakowana i takie dobroci  w niej.A wy już dostałyście swoje paczuszki:)
To teraz biorę się za testowanie.
Dzisiaj wybieramy się  na dni ziemi i na koncerty :) 




 Miłej soboty :)

poniedziałek, 30 maja 2016

Liren kokosowy peeling solny

hej kochane właśnie  mam 22 tydzień  ciąży .Wakacje tusz tusz 18 czerwca jedziemy nad morze więc trzeba zacząć dbać o skórę.Tego lata nie będę tyle się opalać co zawsze ale samoopalacze jak najbardziej.
Przed nałożeniem tego typu produktów polecam użycie peelingu.

Szata graficzna przyciąga jak zawsze nasz wzrok.

 Konsystencja

Gęsta,sól dobrze wyczuwalna, bardzo dobrze ściera naskórek.


skład:




Moja opinia:

Samo opakowanie zrobiło na mnie duże wrażenie,po otwarciu przyjemny zapach kokosu.Cena 15 zł dobra cena jak na peeling.
Tubka jest fajna bo nie trzeba się męczyć z wydobyciem produktu.
Bardzo przyjemnie i delikatnie masuje nasze ciało, po tym zostawia delikatne i pachnące.Ja dodatkowo daje olejek dla dzieci żeby nie mieć rozstępów ale dwa dni spokojnie nie trzeba się smarować.

Miałyście może ten produkt??


Miłego dnia:))